Dla takiego laika jak ja, budowanie domu jest na prawdę trudnym zadaniem. Będąc typem „blokowca”, który całe życie spędził w wygodnym osiedlowym mieszkaniu, pewna tematyka jest tak bardzo odległa jak najdalsza galaktyka.
Weźmy na przykład piece. Pojęcia nie mam czym się kierować dokonując takiego zakupu. Dla mnie piec kojarzył się do tej pory tylko i wyłącznie z rozleniwionym kocurem i trzaskającym ogniem. Współczesne piece to jednak zupełnie co innego. Długo zastanawiałem się skąd nabyć potrzebną mi wiedzę, chciałem bowiem świadomie wybrać i zakupić owy piec. Oglądałem różne piece, im bardziej się im przyglądałam, tym bardziej wychodziłem założenia, że jednak nie będę potrafił dokonać trafnego wyboru.
Piece są tak bardzo różne, nie mówią już o cenach. Zaskoczyła mnie różnorodność nie tylko dotycząca funkcjonowania, zastosowanego paliwa czy też samego wyglądu. Piece spędzały mi sen z powiek. Było mi wstyd , że tak mało wiem o współcześnie funkcjonujących technologiach. Nic np. nie wiedziałem że są tzw. piece do fusingu. No cóż, „blokowiec”, na dodatek bibliotekarz, nie zawsze musi się szczycić taka wiedzą, tym bardziej, że taki temat jak piece, najlepiej pozostawić fachowcom i to im zlecę wybór tego zakupu.
Jeszcze nie skomentowano.